• Darmowa wysyłka od 120zł

    • 14-dniowe prawo zwrotu

    • Wysyłka w 24h

    • Darmowa wysyłka od 120zł

    • 14-dniowe prawo zwrotu

    • Wysyłka w 24h

    Przytrzymaj aby powiększyć

    Podzwonne dla Instytutu

    Bartosz Popadiak

    29,90 zł   39,90 zł

    Bartosz Popadiak (1993)

    Prozaik, poeta, tłumacz. Jego utwory były przekładane na język ukraiński oraz rosyjski. Wielbiciel krain nieunijnych. Pochodzi z Nowej Huty, mieszka w Krakowie. W wolnych chwilach maluje.

    Pobierz okładkę w wysokiej rozdzielczości: KLIK

    Wydawca: Instytut Literatury, Fundacja Lethe / Animi2

    Okładka: Łukasz Piskorek / Fajne Chłopaki

    Typografia i skład: Robert Oleś, Ewa Ostafin / d2d.pl

    Liczba stron: 248

    Format stronicy: 125 × 205 mm

    Wykonanie: miękka oprawa ze skrzydełkami

    Premiera: 24.10.2019

    ISBN: 978-83-66359-10-9

    ISBN: 978-83-66303-03-4

    Podzwonne dla Instytutu (fragment): KLIK

    Debiutancka powieść Bartosza Popadiaka zabiera czytelnika do postapokaliptycznego świata, w którym ten, kto panuje nad językiem, dosłownie panuje nad rzeczywistością

    Gdzieś na dalekim stepie, wtedy a wtedy lub kiedy indziej, działa Instytut. Prowadzi się w nim intensywne badania nad językiem Y, w którym drzemie niezwykła moc kształtowania rzeczywistości. Codzienność grona profesorskiego i podopiecznych zostaje zakłócona, gdy z Enklawy docierają wieści o nałożonej na Instytut kwarantannie. Mitrowicz, jeden z podopiecznych, wietrzy w tym okazję do małej rewolucji. Wkrótce odkryje, jaką rolę wyznaczono mu w tej opowieści…

    Nagroda główna w kategorii epika w I Ogólnopolskim Konkursie na Książkę Literacką „Nowy Dokument Tekstowy”

    Bartosz Popadiak bezlitośnie i konsekwentnie, z budzącą szczególny szacunek twórczą samoświadomością, analizuje w swej powieści dokładnie taki język, jaki nas zewsząd otacza, i to w jego najbardziej złowieszczych przejawach. Z jednej strony – jako rytuał wstępu do iluzorycznego i cokolwiek demonicznego, ale przecież jak najbardziej realnego świata prawodawczej elity. Z drugiej – jako narzędzie kreowania ogłupiającej dyskursywnej nadrzeczywistości. Z trzeciej wreszcie – jako impuls wyzwalający nagą (klasową, kolonialną, metafizyczną – zawsze wszak nicestwiącą) przemoc.

    (z laudacji jury)

    Recenzje (0)

    Co klienci sądzą o tym produkcie?

    Dodaj recenzję